Jak brzmią zabawy z dawnych lat?
Dawno temu, zanim w domach pojawiło się radio, a o serwisach streamingowych nawet nikt nie śnił, piosenki były przekazywane ustnie przez pokolenia, jak rodzinne skarby. Nikt nie miał tekstu na kartce, ani nagrania, dlatego w różnych częściach Polski (albo świata) ta sama zabawa, może mieć inne słowa, inną melodię.
Każda wieś bowiem dodawała coś od siebie. Niektóre zabawy były tak energiczne, że dziewczyny gubiły wstążki z warkoczy, a chłopakom spadały czapki. W jednej z nich – „Uciekaj myszko do dziury” – trzeba było być szybkim jak błyskawica, bo jeśli się spóźniłeś, byłeś „złapany” i musiałeś np. zaśpiewać coś sam przed całą grupą! Takie zabawy uczyły rytmu, współpracy i sprytu – a przy tym wywoływały dużo radości i wspierały dzieci w budowaniu i rozwijaniu relacji.
Podczas kolejnych zajęć Projektu Edukacyjnego „Muzyka – dźwięki dawnych lat” uczniowie nauczyli się tradycyjnych zabaw muzycznych takich jak „Jawor”, „Jastrząb i kury” oraz „Zajączek”. Pracując w zespołach stworzyli własne wersje zabawy – „skakanki”. Uczniowie zobaczyli również zabawę „Zajączek” w odmianie białoruskiej. Poprzez aktywne uczestnictwo w zabawach rozwinęli nie tylko zdolności motoryczne i koordynacyjne, ale również zastanawiali się nad możliwością włączenia tradycyjnych zabaw do codziennych aktywności (np. spędzania przerw międzylekcyjnych).
Małgorzata Babińska









