Przypominamy wszystkim rodzicom, że 6 grudnia są mikołajki.

Przychodzi  św. Mikołaj  do  lekarza…

KARTA  PACJENTA

Wiek – 64 lata

Waga – 95 kg

Wzrost – 183 cm

Miejsce  zamieszkania – Finlandia, Rovaniemi

Stan  cywilny – żonaty

Zawód – święty Mikołaj

Hobby – zabawa z dziećmi

Cechy szczególne – duży brzuch, długa biała broda

Tak, tak! Nawet św. Mikołaj, choć zwykle ma się dobrze, czasem choruje. A dbać o zdrowie musi, bo następcy nie widać i kto by rozdawał dzieciom prezenty.

Jest już po sześćdziesiątce, a niespożytą energią mógłby obdarować kilku młodzieniaszków. Jednak dalekie podróże i ciężka praca robią swoje – Mikołaj zaczyna zdradzać oznaki zmęczenia. Na domiar złego ostatnio sporo przytył – uwielbia czekoladki. A ponieważ sam już nie pamięta, kiedy był u lekarza. Koniecznie musi   go odwiedzić. Oto, co może mu dokuczać. A może wśród dolegliwości odnajdziemy swoje?

Bolą  go  plecy.  Nic dziwnego, przecież dźwiga wór z prezentami i to zwykle          na jednym ramieniu. Z powodu przeciążenia dyski kręgosłupa uległy deformacji           i uciskają nerwy. DIAGNOZA – Mikołaj cierpi na dyskopatię kręgosłupa lędźwiowego. Te zmiany są nieodwracalne. Nasz pacjent potrzebuje rehabilitacji, by wzmocnić mięśnie grzbietu. Dobrze by było, gdyby zrzucił parę kilogramów i sprawił sobie walizkę na kółkach.

Miewa  zadyszkę. Mikołajowe serce pompuje mnóstwo krwi, by utrzymać świętego    w dobrej formie. Ciężka praca, jaką nasz pacjent wykonuje w grudniu, a także gigantyczny stres – czy zdąży rozdać wszystkie prezenty – jest dla serca Mikołaja zbyt dużym obciążeniem. Pierwszym sygnałem problemów jest zadyszka, która dopada go, gdy wchodzi na schody. DIAGNOZA – początki choroby niedokrwiennej. Tętnice dostarczają sercu, za mało tlenu, przez co jego zdolność do pompowania krwi może osłabnąć. Grozi to niewydolnością krążenia.

Wzrok  już  nie  taki …. By odczytać nazwisko adresata na paczce, musi zakładać okulary. Czyżby pogorszył mu się wzrok?  DIAGNOZA – kłopoty z widzeniem z bliska, które pojawiają się zwykle po 45 roku życia, nie są objawem choroby. Z wiekiem pogarsza się zdolność oka do akomodacji. Konieczne są okulary do czytania. Jeśli Mikołaj chciałby z nich zrezygnować, może poddać się zabiegowi mikrochirurgicznemu, po którym poprawia się widzenie z bliska.

Ma  czerwony  nos – częste zmiany temperatury i wilgotności powietrza –  raz w Afryce, raz na Islandii, picie gorących i zimnych napojów sprzyjają rozszerzeniu się naczyń krwionośnych twarzy. Najczęściej widać to na nosie. DIAGNOZA – Mikołaj cierpi na trądzik różowaty. Pacjent powinien zażywać preparat   z witaminami z grupy B. Lekarz może też zapisać leki hormonalne. Stosuje się naświetlania promieniami lasera i elektryczne zamykanie naczynek.  Jednak, czy komukolwiek uda się  namówić Mikołaja na taki zabieg?

Cierpi  na  bóle  brzucha – żywi się w ponad 100 krajach – nie zawsze  w higienicznych warunkach. Zjada najdziwniejsze dania świata, np. mrówki, wodorosty  i inne morskie żyjątka. Od czasu do czasu musi też wypić sake czy żmijówki. Nic więc dziwnego, że wątroba naszego pacjenta trochę się buntuje. Objawem są wzdęcia i pobolewanie w prawym boku. DIAGNOZA –  Zapalenie pęcherzyka żółciowego, który reaguje na zbyt tłuste jedzenie i stres. Może nawet znajdować się w nim kamień… Mikołaj musi poddać się badaniom USG wątroby i pęcherzyka żółciowego. Konieczne może się okazać usunięcie kamienia wraz z woreczkiem. Jeżeli obejdzie się bez operacji – Mikołaj powinien przez dłuższy czas stosować lekką dietę – unikać mocnej kawy, kapusty, grochu, fasoli, smażonego mięsa i hamburgerów. Gdy ma ochotę    na coś słodkiego, powinien jeść ciasteczka owsiane.

Wciąż  chce  mu  się  pić – od niedawna Mikołaj nie rozstaje się z butelką wody. Ma także dziwne upodobanie do spania. Zdarza się, że zasypia na siedząco, i to …… w czasie Gwiazdki. DIAGNOZA – Mogą to być pierwsze objawy cukrzycy typu II. Mikołaj ma spory brzuszek, a u ludzi z otyłością brzuszną rośnie ryzyko tej choroby. Gdy obwód w pasie u mężczyzn przekracza 95 cm, organizm może zacząć nieprawidłowo reagować na insulinę wytwarzaną przez trzustkę. Insulina reguluje stężenie cukru  we krwi. Mikołaj musi zacisnąć zęby i pozbyć się nadwagi, dzięki czemu będzie miał szansę uniknąć cukrzycy.

10  recept  dla  Świętego Mikołaja

  1. Unikać stresów.
  2. Odchudzić się co najmniej 5 kg.
  3. Ograniczyć tłuszcze zwierzęce, jeść więcej olejów roślinnych.
  4. Nie pić dużo kawy i trunków.
  5. Pić wodę – ze sprawdzonego źródła.
  6. Zamiast jeździć wciąż saniami, więcej chodzić piechotą – choćby pół godziny dziennie.
  7. Jak najczęściej głaskać sierść reniferów. Przytulanie się do zwierząt, dotykanie sierści – uspokaja i chroni serce.
  8. Trenować na rowerku stacjonarnym 2 razy dziennie po 15 minut.
  9. Często smarować twarz i ręce tłustym kremem.
  10. Profilaktycznie przyjmować witaminy A, D, E, K i C – chroni przed udarem i zawałem.

Źródło: Artykuł napisany przez Aleksandrę Barcikowską dla czasopisma „Przyjaciółka”